Zbiory online

Na Prucie - tryptyk

Informacje o obiekcie:

Dział / Kategoria:Malarstwo i rzeźba
Typ obiektu:Obraz
Datowanie:1913 r.
Autor:Kazimierz Sichulski (1879-1942)
Miejsce powstania lub znalezienia:Polska
Technika:olej
Material:tektura
Wymiary:100 x 225 cm
Nr inwentarzowy:MNKi/M/301/1-3

Tryptyk ukazujący młodego mężczyznę – hucuła, płynącego z nurtem rzeki na podłużnej, drewnianej tratwie. Ukazany jest profilem, zwrócony w prawo, pochylony do przodu, trzyma oburącz przed sobą ster. Ubrany jest w brązowy kaftan o szerokich rękawach przepięty szerokim pasem. Na głowie płaski kapelusz. Młody człowiek w skupieniu walczy z wartką rzeką Prut. Na całej szerokości obrazu, na wszystkich trzech częściach widzimy jej spienione fale, które rytmicznie biegną w prawą stronę. Pagórkowate bałwany o zielonej barwie w rozmaitych tonacjach wieńczy biała piana morska o nieregularnych kształtach.

Młody flisak płynie na zbitej z podłużnych drewnianych pali tratwie, na końcu, której umieszczony jest ster. Huculski młodzieniec płynie tuż przy brzegu bojąc się przeprawy środkiem burzliwej rzeki. Brzeg po prawej stronie porasta gęsta ciemnozielona trawa, wśród której rośnie po przekątnej drzewo, którego listowie widać u góry obrazu. W lewej części tryptyku pojedyncze drzewo, którego widzimy tylko część, pień oraz gęsto rosnące gałęzie.

Na horyzoncie widzimy drugi brzeg oraz niewielkie wzgórza w kolorze ciemnej zieleni.

Ciekawy jest tu pokazany kontrast pomiędzy gwałtownością natury, a kamiennym niemal skupieniem człowieka.

Obraz namalowany płaskimi plamami barwnymi.

Na tryptyku tym artysta przedstawił huculskiego młodzieńca, których to przedstawiciele tej grupy etnicznej szczególnie interesowały Kazimierza Sichulskiego. Kulturę ich poznał na początku XX wieku, kiedy to przełom 1904 i 1905 roku spędził na Huculszczyżnie (rejon dzisiejszej zachodniej Ukrainy). Pojechał tam wspólnie z dwójką innych malarzy, Władysławem Jarockim oraz Fryderykiem Pastuchem, ten ostatni zorganizował tą wycieczkę gdyż jego ojciec był w tamtych stronach nadleśniczym. To podczas tej wycieczki Sichulskiego pochłonął folklor i koloryt huculski. Odtąd ta grupa etniczna do końca życia będzie się ukazywać w twórczości malarza. Na obrazach prezentował ich obyczaje, obrzędy, a niektóre prace nasycał treściami symbolicznymi oraz religijnymi.

Był jednym z trzech wybitnych polskich artystów polskich, którzy w największym stopniu poświęcili się przedstawianiu huculskiego życia i obyczajów.