Zbiory online

Kałamarz Stefana Żeromskiego

Informacje o obiekcie:

Dział / Kategoria:Sztuka ludowa
Typ obiektu:Varia
Datowanie:XIX/XX w.
Miejsce powstania lub znalezienia:Zakopane
Technika:rzeźbienie
Material:drewno
Wymiary:wys. 17 cm, podstawa 35 x 16,5 cm
Nr inwentarzowy:MNKi/Ż/69

Stefan Żeromski do pisania zawsze używał, maczanej w atramencie, stalówki w drewnianej obsadce. Nigdy nie korzystał z maszyny do pisania, czy wiecznego pióra. Nie inaczej czynił pracując poza domem. Stefan Żeromski do pisania zawsze używał, maczanej w atramencie, stalówki w drewnianej obsadce. Nigdy nie korzystał z maszyny do pisania, czy wiecznego pióra. Nie inaczej czynił pracując poza domem.
 
Kałamarz, pochodzący z przełomu wieków, był własnością pisarza. Na drewnianej, prostokątnej podstawie osadzono trzy pojemniki. Jeden „ukryty” we wnętrzu kłabuka – góralskiego kapelusza z muszelkami i piórkiem - to szklany pojemnik na atrament (tzw. grzybek) wykonany białego szkła, kształtowanego w formie, dwa pozostałe - skrajnie umieszczone -  to pojemniki na stalówki oraz obsadki.  Przedmiot wykonany został w stylu zakopiańskim, będącym najoryginalniejszym osiągnięciu polskiej architektury i zdobnictwa czasów międzywojennych, opartym o architekturę góralskich chat. Za twórcę tegoż stylu uważany jest Stanisław Witkiewicz.

Napisał on: „Stała się rzecz dziwna, choć konsekwentnie wynikająca ze zmiany stosunków. Myśmy znaleźli górala w pysznej ozdobnej chacie, otoczonego artyzmem, który przezierał z każdego sprzętu, każdego szczegółu pospolitego użytku. Jego chałupa była skarbnicą kultury dawnej, przechowanej przez ten lud, kultury, która wprawdzie żyła, ale nie rozwijała się, wskutek nieruchomości warunków ludowego życia. Była też skazana na konanie, na zanik i zdawała się czekać ocalenia, wołać o ratunek. Uratowaliśmy ją. Chata góralska wydała z siebie typ wyższego budownictwa...”

Witkiewicz był przyjacielem Żeromskiego, twórcą i rzecznikiem polskiego impresjonizmu jak również odkrywcą i propagatorem kultury góralskiej. Nią właśnie zainspirowany, stworzył styl zakopiański. Styl, który przyjął się w przedwojennej architekturze i wydał wiele wartościowych budowli oraz przedmiotów sztuki użytkowej.
 

Latem 1909 roku pisarz zamieszkał w Zakopanem, w należącej do dr. Edmunda Brzezińskiego, usytuowanej nad potokiem Bystra, willi Jasny domek. W trakcie swego pobytu w stolicy Tatr brał udział w pracach Komitetu dla Uczczenia Setnej Rocznicy Urodzin Juliusza Słowackiego, a także zorganizował (ku czci pisarza), w sali „Morskiego Oka”, wieczór recytacyjno-muzyczny, z którego dochód przeznaczony został na sprowadzenie zwłok Słowackiego do kraju.

 Podczas pobytu w willi Jasny domek pracował Żeromski - używając tego właśnie kałamarza - nad nowym wydaniem Syzyfowych prac, Sułkowskim. Stąd pisał liczne listy do swej żony – Oktawii - wspominając m.in.: „Nie interesuje mię już ani sława, ani znaczenie w świecie. Pragnę wykończyć dwa utwory literackie (...) Jeden akt Sułkowskiego napisałem. Teraz zabieram się do najtrudniejszego (….) Żebym go to skończył i mógł zabrać się do ostatniej swojej powieści, która będzie się nazywała Uroda życia (…) Będzie to dzieło mojego życia. Zaprzeczenie wszystkiemu, co na mnie szczekano.”