Zbiory online

Fantazja architektoniczna

Informacje o obiekcie:

Dział / Kategoria:Sztuka współczesna
Typ obiektu:Obraz
Datowanie:1980
Autor:Zdzisław Beksiński (1929-2005)
Miejsce powstania lub znalezienia:Polska
Technika:akryl
Material:płyta pilśniowa
Wymiary:61 x 72 cm
Nr inwentarzowy:MNKi-W-13

Studia na Politechnice Krakowskiej 1956-1960 (architektura), zawodowy fotografik, rysownik, od połowy lat 1950. zajmował się malarstwem, w ostatnich latach życia fotomontażem komputerowym, zaczynał od malarstwa ekspresjonistycznego, by szybko wypracować swój własny styl, który zjednał mu gorących wielbicieli i bogatych nabywców (szczególnie na rynku niemieckim, bo nie udała się próba podbicia Beksińskim Francji), ale i zagorzałych przeciwników - w latach dominujących w sztuce współczesnej nurtów awangardowo-abstrakcyjnych sztuka Beksińskiego, tradycjonalistyczna, realistyczna, jeśli chodzi o warsztat, a wizjonersko-ekspresyjna, jeśli chodzi o przesłanie, mogła nie wzbudzać entuzjazmu badaczy sztuki i krytyków. W stałej ekspozycji prace Beksińskiego można oglądać w Muzeum Historycznym w Sanoku, rodzinnym mieście autora. Praca charakterystyczna, jeśli chodzi o autorski styl, formę i kolorystyczną tonację, nieczęsta, jeśli chodzi o tematykę - przedstawienie fantastycznej, wizyjnej architektury bez postaci ludzkiej, to dobry i „ładny” obraz, według przekonania twórcy: „Ja myślę, że idzie po prostu o namalowanie ładnych obrazów. Ładnych”. Malarz z założenia nie akceptował sztuki nieprzedstawiającej, a najbardziej abstrakcji geometrycznej: „Sztuka gorąca, romantyczna, ekspresyjna jest mi bliska (...) maluję  w y ł ą c z n i e  po to, by „przetrwać w dziełach” (...) traktuję uprawianie sztuki jako formę kłamstwa przysłaniającego przerażający Transcendent, z którym obcowanie jest dla mnie nie do zniesienia. (...) We wszystkich obrazach chciałbym pokazać tylko to, co - jak mi się wydaje - jest we mnie atrakcyjne, i głęboko ukryć to, czego się wstydzę.”