Obiekt tygodnia

Bałwochwalstwo króla Salomona

Bałwochwalstwo króla SalomonaArtysta nieznany,
pn. Europa, Niderlandy (?)
XVIII w.
Olej, płótno

W zbiorach Muzeum Narodowego w Kielcach znajduje się obraz przedstawiający starotestamentową historię - bałwochwalstwo króla Salomona. Nieznany jest jego autor, dzieło nie jest sygnowane, a przynajmniej w obecnym stanie zachowania (obraz wymaga kompleksowych zabiegów konserwatorskich) sygnatura nie jest widoczna. Do czasu przeprowadzenia dokładnych badań nie da się jednoznacznie określić jego proweniencji, dlatego też niniejsze omówienie dotyczyć będzie warstwy ikonograficznej.

„Kiedy Salomon zestarzał się żony zwróciły jego serce ku bogom obcym...” (1 Kr.; 11, 4)

W kilku zdawkowych zdaniach opisał bliblijny autor Ksiąg Królewskich historię sprzeniewierzenia się króla Salomona Bogu Jahwe, w wyniku którego nastąpił rozłam i upadek królestwa Izraela. Temat ten nieczęsto pojawia się w sztuce; przeważają sceny ukazujące dobre rządy Salomona, budowę świątyni, mądrość, z której słynął nie tylko w królestwie, ale i daleko poza jego granicami. Roi się więc od przedstawień sądu Salomona, spotkania z królową Saby, scen ukazujących budowę świątyni. Co ciekawe, także większość leksykonów poświęconych motywom ikonograficznym pomija ten wątek z życia biblijnego króla. Temat staje się popularny w XVII w. w krajach protestanckich i jest swoistym upomnieniem dla kościoła katolickiego, artystycznym głosem w sporze o cześć oddawaną świętym wizerunkom.

Biblia wymienia z imienia trzech bożków, którym Salomon oddawał cześć - Asztartę – boginię Sydończyków, Milkoma, ohydę Ammonitów, oraz moabskiego bożka Kemosza. Wspomina też autor, że ołtarze wzniósł Salomon wielu obcym bóstwom podkreślając, że uczynił to za namową swych żon - "Tak samo uczynił wszystkim swoim żonom obcej narodowości, palącym kadzidła i składającym ofiary swoim bogom " (1 Kr.; 11, 8)

Przedstawiając tę scenę, zgodnie z biblijnym opisem, ukazywali artyści bóstwa żeńskie lub męskie niekiedy dodając im atrybuty pozwalające na identyfikację; król zaś najczęściej otoczony jest niewiastami, żonami. Tak też jest na obrazie ze zbiorów naszego muzeum. W centralnej części kompozycji, na czerwonej poduszce ze złotymi frędzlami przyklęka, wpatrzony w umieszczony na podwyższeniu posąg, Salomon. W ręce trzyma trybularz, z którego unosi się dym. Obok Salomona ukazane zostały młode kobiety. Tuż przy królu niewiasta w czerwonym płaszczu i zielonej sukni, z perłami wplecionymi we włosy oraz sznurem pereł na szyi. Prawą rękę wyciąga w stronę Salomona, lewą zaś wskazuje na posąg bóstwa. Obok przyklęka inna, dosypuje ona kadzidło do kadzielnicy. W głębi ukazano jeszcze trzy, jedna z nich, nieco oddalona, jakby wyłączona z grupy, trzyma zamkniętą księgę (ujmuje ją przez tkaninę) zdaje się być jedną z postaci o kluczowym dla wymowy obrazu znaczeniu.

Do tego wrócimy jednak w dalszej części omówienia. Niewiasty ubrane są w bogate suknie, co sugerować może, iż są to królewskie żony. Na podwyższeniu, po prawej stronie kompozycji posąg antycznej bogini. Ukazana profilem w długiej szacie i welonie, w lewej ręce trzyma niewielkie naczynie, w prawej uniesionej wysoko kłos (?). Nad nią rozpięty jest baldachim, zaś pod postumentem ukazał artysta postacie dwóch przyklękających mężczyzn. W głębi, za zasłoną w części centralnej młodzieniec dmący w fanfary, nadto widoczne groty kopii; to również jak można przypuszczać element istotny dla wymowy przedstawienia. Po lewej stronie kompozycji zza zasłony wyłania się jeszcze jedna kobieta z księgą (?).
Tak pokrótce można opisać omawianą scenę, jak jednak wspomniano na początku, obraz jest nie tylko zobrazowaniem biblijnej historii.

Zacznijmy od wspomnianej już kobiety trzymającej w rękach księgę. Fakt, że ujmuje ją przez tkaninę wskazywać może na jej wyjątkowość. Symbolika księgi jest bogata; w Biblii pojawia się w rozmaitych kontekstach, jako Księga Życia, w której zapisane są imiona wybranych przez Boga, Księga Pamięci (Wspomnień) dla bojących się Pana i czczących Jego imię (Malachiasz 3, 16), Księga Proroctwa (Przeznaczeń) dana prorokom, w której zapisane są boskie zamiary. W Księdze Wyjścia Mojżesz wstawia się za niewiernym ludem, który zostawiony na pustyni wymusza na Aaronie wykonanie złotego cielca, prosząc Boga by przebaczył im ten grzech, a jeśli nie zechce tego uczynić, by jego imię wymazał z ze Swej księgi. Bóg odpowiada mu wówczas: "Tylko tego, który zgrzeszył przeciw Mnie wymażę z mojej księgi...Idź teraz i prowadź ten lud... A w dniu mojej kary ukarzę ich za ten grzech." (Wj. 32, 33-34). Księga boskich wyroków, która pojawia się w Apokalipsie św. Jana jest zamknięta na siedem pieczęci. Zostanie ona otwarta w dniu sądu ostatecznego. W tym kontekście księga na omawianym przedstawieniu może mieć dwojakie znaczenie. Może symbolizować Księgę Życia, która zostanie otwarta na końcu czasów, z której jedynie Bóg może wymazać imię tego, który zgrzeszył przeciw niemu. Może też być Księgą Przeznaczeń w której zapisane są boskie zamiary – wszak za bałwochwalstwo zapowiedział Bóg ukarać Salomona podzieleniem królestwa i oddaniem części jego wrogom. Do takiego tłumaczenia przekonywać może scena umieszczona na drugim planie – młodzieniec dmący w fanfary i groty kopii – zapowiedź podboju i rozpadu królestwa Izraela.

Na koniec tym, których zainteresowała historia Salomona polecam opowiadanie Leszka Kołakowskiego Salomon czyli Ludzie jak bogowie ze zbioru Klucz niebieski albo Opowieści budujące z historii świętej zebrane ku pouczeniu i przestrodze

opr. Joanna Kaczmarczyk

Powrót