Daw­niej Glo­riosa Wisli­cen­sium urbs – wspa­niałe mia­sto Wiślica, dziś nie­wielka miej­sco­wość, zlo­ka­li­zo­wana w połu­dnio­wej czę­ści woje­wódz­twa świę­to­krzy­skiego na tere­nie histo­rycz­nej ziemi kra­kow­skiej.

Wiślica w śre­dnio­wie­czu sta­no­wiła jeden z naj­star­szych ośrod­ków ple­mien­nych oraz ważną sie­dzibę ksią­żęcą. Z mia­stecz­kiem tym wiążą się losy ksią­żąt – Hen­ryka San­do­mier­skiego i Kazi­mie­rza Spra­wiedliwego, kró­lów – Wła­dy­sława Łokietka, Kazi­mie­rza Wiel­kiego, a także dyna­stii Jagiel­lo­nów oraz Jana Dłu­go­sza.

Wiślica począt­kowo obej­mo­wała jedy­nie teren nie­wiel­kiej wychodni gip­so­wej, góru­ją­cej nad roz­le­wi­skami. Loka­li­za­cja taka sta­no­wiła dosko­nały, stra­te­giczny, natu­ralny punkt obronny uła­twia­jący prze­prawę przez podmo­kłe łąki. Pod koniec wieku XIX została po raz pierw­szy wska­zana przez kra­kow­skiego histo­ryka Karola Pot­kań­skiego jako gród sto­łeczny legen­dar­nego pań­stwa Wiślan, sąsia­du­ją­cego z Wielką Morawą. Od tego czasu miej­sco­wość stała się przedmio­tem ogrom­nego zain­te­re­so­wa­nia histo­ryków, histo­ryków sztuki i arche­olo­gów. Gru­dzień 1958 roku oka­zał się prze­ło­mowy. Przy oka­zji prac zwią­za­nych z budową wodo­ciągu w wyko­pie na ulicy Bata­lio­nów Chłop­skich odsło­nięto frag­ment pra­sta­rego muru. Oka­zało się, że były to fun­da­menty kościoła pw. św. Miko­łaja [?], który praw­do­po­dob­nie powstał za pano­wa­nia pierw­szych Pia­stów w XI wieku. Wezwa­nie świą­tyni świad­czyłoby o han­dlo­wym cha­rak­te­rze zarówno kościółka, jak i osady, usy­tu­owa­nej na szlaku łączą­cym Raty­zbonę z Rusią Kijow­ską poprzez Pragę, Kra­ków i San­do­mierz.

Na roz­le­głych, podmo­kłych tere­nach, nie­opo­dal dzi­siej­szej miej­sco­wo­ści wciąż góruje wcze­sno­śre­dnio­wieczne gro­dzi­sko, które śmiało można dato­wać na X–XI wiek, kiedy to peł­niło funk­cje obronne przy szlaku han­dlo­wym. Rów­no­le­gle do niego funk­cjo­no­wało bodaj najbar­dziej tajem­ni­cze zało­że­nie rezy­den­cjo­nalne w Wiślicy. Dłu­gosz zwał je Regią – kró­lew­skim miej­scem. Zespół ten skła­dał się z dwóch pała­ców (tzw. pala­tiów) z przy­le­głymi do nich rotun­dami.

Pierw­szy etap funk­cjo­no­wa­nia grodu wiślic­kiego zakoń­czył się w tra­giczny spo­sób w 1135 roku. Osada została napad­nięta i zra­bo­wana przez Rusi­nów, Połow­ców i Węgrów. Wiślica została jed­nak szybko odbu­do­wana.

W okre­sie roz­bi­cia dziel­ni­co­wego Wiślica tra­fiła pod wła­da­nie Hen­ryka San­do­mier­skiego, a następ­nie, w 1166 roku, prze­szła w ręce jego brata Kazi­mie­rza Spra­wiedliwego. Za cza­sów jego pano­wa­nia powstało tzw. Księ­stwo Wiślic­kie ze sto­licą w Wiślicy, które posia­dało sta­tus odręb­nej jed­nostki tery­to­rial­nej na obsza­rze Małopol­ski. Praw­do­po­dob­nie ist­niało jesz­cze w 1234 roku, o czym może świad­czyć wzmianka „domi­nium Visli­ciae et San­do­mi­riae” w przy­wi­leju wyda­nym przez Bole­sława Wsty­dli­wego.

Złoty okres Wiślicy prze­rwał w 1241 roku najazd tatar­ski. W wyniku napa­ści miej­sco­wość wraz z całym swoim zaple­czem została znisz­czona i spa­lona. Mia­steczko wró­ciło po krót­kiej prze­rwie na karty histo­rii na prze­ło­mie XIII i XIV wieku.

W trak­cie walk o zjed­no­cze­nie Kró­le­stwa Pol­skiego Wiślica wspie­rała dąże­nia do tronu Wła­dy­sława Łokietka. Już w końcu XIII wieku miej­sco­wość ponow­nie zaczęła odgry­wać istotną rolę w Mało­pol­sce. Nie­zwy­kle waż­nym dla Wiślicy oka­zał się wiek XIV – za sprawą Wła­dy­sława Łokietka w mie­ście odbyły się liczne wiece, w któ­rych uczest­ni­czyli naj­wyżsi dostoj­nicy kra­kow­scy i san­do­mier­scy, co świad­czy o sym­pa­tii, jaką darzył książę (a od 20 stycz­nia 1320 roku król) Wiślicę. Praw­do­po­dob­nie w pierw­szej ćwierci XIV wieku gród otrzy­mał prawa miej­skie, a po 1333 roku nastą­piła loka­cja mia­sta na pra­wie nie­miec­kim (mag­de­bur­skim).

Okres pro­spe­rity Wiślicy wiąże się z pano­wa­niem Kazi­mie­rza Wiel­kiego, kiedy to ponow­nie mia­sto stało się jed­nym z naj­waż­niej­szych ośrod­ków reli­gij­nych, admi­ni­stra­cyj­nych i sądow­ni­czych w całej Mało­pol­sce. Znaj­do­wała się tu rów­nież sie­dziba podrzędz­twa, czyli zarządu dóbr kró­lew­skich. O zna­cze­niu miej­sco­wo­ści świad­czą cho­ciażby czę­ste odwie­dziny Kazi­mie­rza Wiel­kiego. Rok 1347 zapa­mię­tany został jako moment uchwa­le­nia i ogło­sze­nia pierw­szej kody­fi­ka­cji prawa w Pol­sce, zna­nej pod nazwą sta­tu­tów wiślic­kich. Dzięki kró­lowi Wiślica została oto­czona kamien­nym murem wraz z trzema bra­mami: Kra­kow­ską, Buską i Zam­kową. Szcze­gólną fun­da­cją z 1350 roku był kościół, który po dziś dzień góruje nad współ­cze­sną zabu­dową. Zasługą króla było także nada­nie Wiślicy przy­wi­leju składu soli. Przy­wi­leje potwier­dzają póź­niej­sze doku­menty wyda­wane przez Kazi­mie­rza Jagiel­loń­czyka (1460) i Jana Olbrachta (1493). Losy mia­sta nie były rów­nież obo­jętne Wła­dy­sła­wowi Jagielle, który w 1386 roku zwol­nił miesz­czan z opłat tar­go­wych i ceł, a w 1409 roku potwier­dził przy­wi­lej nada­nia praw miej­skich. Dostrze­gal­nym śla­dem wizyt władcy w Wiślicy są fre­ski rusko-bizan­tyj­skie w pre­zbi­te­rium bazy­liki mniej­szej.

Wiek XV to szcze­gólny okres dla roz­woju Wiślicy. Bar­dzo szybko wzro­sło zalud­nie­nie mia­sta, przy­czy­nił się do tego m.in. fakt, iż więk­szość zjaz­dów rycer­skich odby­wała się wła­śnie tutaj. Osta­tecz­nie ukształ­to­wał się także układ prze­strzenny mia­sta. Jan Dłu­gosz, pol­ski histo­ryk i kro­ni­karz, szcze­gól­nie upodo­bał sobie Wiślicę. Kustosz tutej­szej kole­giaty ufun­do­wał dom dla wika­riu­szy i kano­ni­ków, który wznie­siono z kamie­nia i cegły. Budy­nek prze­trwał bez poważ­niejszych uszko­dzeń pożar miej­sco­wo­ści, który miał miej­sce w 1471 roku. Obok wika­rówki ery­go­wał on rów­nież maje­sta­tyczną dzwon­nicę i tablicę erek­cyjną. Brak moż­li­wo­ści posze­rze­nia tere­nów miesz­kal­nych Wiślicy spo­wo­do­wał szybki roz­wój jej przedmieść – Gory­sła­wic. W 1528 roku zało­żono w Wiślicy wodo­ciąg. Mia­sto cie­szące się wzglę­dami wład­ców rosło w siłę, co przy­czy­niało się mię­dzy innymi do wzro­stu liczeb­no­ści Żydów, któ­rzy poja­wili się na tym tere­nie praw­do­po­dob­nie już w XII wieku.

Dobra passa została prze­rwana w 1564 roku przez ogromny pożar, który stra­wił miej­sco­wość. Nisz­czona kolej­nymi klę­skami (pożary, powo­dzie, epi­de­mie) coraz bar­dziej chy­liła się ku upad­kowi. Próby podźwi­gnię­cia mia­sta przez Zyg­munta III Wazę zakoń­czyły się fia­skiem. Miej­sco­wość upa­dła w 1657 wraz z najaz­dem Szwe­dów. Był to kry­tyczny moment dla Wiślicy, gdyż po poto­pie mia­sto ni­gdy już się nie podźwi­gnęło. W 1766 roku król Sta­ni­sław August Ponia­tow­ski zezwo­lił na roze­bra­nie zamku, murów i bram. Rozbiory Pol­ski cał­ko­wi­cie zaha­mo­wały roz­wój Wiślicy. W 1818 roku roze­brano drew­niany ratusz, a w 1819, po prze­szło 650 latach, ska­so­wano kapi­tułę kole­giacką. 1858 to rok, w któ­rym kolejny pożar stra­wił miej­sco­wość, a w 1869 Wiślica stra­ciła kró­lew­skie prawa miej­skie. 

Mia­sto miało nieszczę­ście leżeć w pasie gra­nicz­nym z Gali­cją. Rząd car­ski nie budo­wał tutaj dróg, celowo dopro­wa­dzał do wiel­kiego zapóź­nie­nia cywi­li­za­cyj­nego tej czę­ści Pol­ski. W 1914 roku Austriacy ostrze­lali rosyj­skie pozy­cje w Wiślicy. W efek­cie poważ­nie uszko­dzono masyw kole­giaty i dzwon­nicy, Dom Dłu­go­sza oraz całą zabu­dowę miej­sco­wo­ści. Począw­szy od 1919 roku, pod kie­run­kiem Adolfa Szyszko-Bohu­sza pro­wa­dzono prace remon­towe przy naj­waż­niej­szych obiek­tach zabyt­ko­wych w mie­ście. Ich wyni­kiem była rekon­struk­cja uszko­dzo­nych połaci świą­tyni, co oku­pione zostało wybu­rze­niem dwóch romań­skich wież. W 1929 roku papież Pius XI ponow­nie ery­go­wał kapi­tułę wiślicką. Okres dwu­dzie­sto­le­cia mię­dzy­wo­jen­nego to czas roz­woju mia­sta, który został zaha­mo­wany przez II wojnę świa­tową. Dzia­ła­nia zbrojne oszczę­dziły zabytki, ale dopro­wa­dziły do zagłady żydow­skich oby­wa­teli mia­steczka. W 1949 roku roz­po­częto bada­nia arche­olo­giczne pro­wa­dzone przez Zespół Badań nad Pol­skim Śre­dnio­wie­czem. Począt­kowo prace sku­piły się na Gro­dzi­sku, by w kolej­nych latach objąć obszar śre­dnio­wiecz­nego mia­sta. Bada­nia dały zna­ko­mite wyniki, ponow­nie odkry­wa­jąc zapo­mnianą świet­ność Wiślicy. Po raz pierw­szy miej­sco­wość poja­wiła się w źró­dłach pisa­nych w Rocz­niku świę­to­krzy­skim nowym pod rokiem 1079. Dzie­dzic­two Wiślicy pre­de­sty­nuje ją do czo­łówki naj­waż­niej­szych miejsc w Pol­sce o cha­rak­te­rze histo­ryczno-arche­olo­gicz­nym, sta­wia­jąc ją na równi z Kra­ko­wem, Pozna­niem czy Gnie­znem.