Zbiory online

"Uciekła mi przepióreczka"

Informacje o obiekcie:

Dział / Oddział:Muzeum Lat Szkolnych S. Żeromskiego
Typ obiektu:Varia
Datowanie:1924
Autor:Stefan Żeromski
Miejsce powstania lub znalezienia:Warszawa
Technika:druk
Materiał:papier, tektura
Wymiary:18 x 12 cm
Nr inwentarzowy:MNKi/Ż/136

W zbiorach Muzeum Lat Szkolnych Stefan Żeromskiego, oddziału Muzeum Narodowego w Kielcach znajdują się cenne wydawnicta z autorskimi dedykacjami pisarza. Pierwsze wydanie "Ech leśnych" zadedykował Żeromski Zofii Kochnowskiej; na pierwszej stronie Turonia – dramatu z 1923 roku widnieje osobisty tekst dla Emila Zegadłowicza, zaś w książce "O Adamie Żeromskim wspomnienie…" czytamy ciepłe słowa skierowane do zakopiańskiego nauczyciela Adasia – dr Jana Müllera. W naszych zbiorach posiadamy również książki, w których widnieją dedykacje dla Muzeum. Jedną z nich jest wydana w Warszawie w 1924 roku przez Wydawnictwo Jakuba Mortkowicza Towarzystwo Wydawnicze w Warszawie komedja w 3 aktach "Uciekła mi przepióreczka". Na stronie przedtytułowej dramatu znajduje się wpis: Dla Muzeum Lat Szkolnych Stefana Żeromskiego; Monika Żeromska, 24 II 1972 Kielce.

Ukończona 7 stycznia 1924 roku sztuka bardzo szybko trafiła na deski teatru. Wystawiono ją w Teatrze Narodowym w Warszawie 27 lutego 1925 roku w reżyserii Juliusza Osterwy. Spektakl odniósł wielki sukces. W trakcie sezonu był grany aż 62 razy.
Maria Malanowicz-Niedzielska, wcielająca się w rolę Doroty Smugoniowej tak wspomina teatralną prapremierę: Wreszcie nadszedł dzień premiery, właściwie prapremiery, w której miałam szczęście brać udział. Było to dnia 27 lutego 1925 roku. Nastrój podniosły, teatr wypełniony, miało się wrażenie jakiegoś święta. Trema ogromna. I autor, i aktorzy zdenerwowani i podnieceni. Żeromski był za kulisami i patrzył na scenę przez szparę między oknem a ścianą. W drugim akcie, podczas sceny Jaracza z Osterwą, tak się przejął, że wysunął się za daleko i część publiczności zobaczyła w oknie dekoracji twarz autora, dosłownie zalaną łzami.
Z kolei, Jan Lechoń obejrzaną sztukę skomentował następująco: Kiedy na premierze nowej sztuki w Teatrze Narodowym po pierwszym akcie kurtyna opadła, a za chwilę znów poszła do góry i artyści wprowadzili na scenę Stefana Żeromskiego – ogarnęło nas wzruszenie głębsze, bardziej ludzkie od zwykłych emocji teatru. Nie milknącymi brawami chcieliśmy powiedzieć wielkiemu pisarzowi naszą bezmierną wdzięczność za to, że zaczarował naszą młodość, za to, że nauczył nas najpłomienniejszych słów miłości i twardych wyrazów obowiązku (…) – poczuliśmy się dumni, że mamy między sobą Stefana Żeromskiego i szczęśliwi, ze możemy mu okazać, jak jest nam drogi. Muzeum, obok daru Moniki Żeromskiej, posiada również tekę 12 litografii autorstwa Kazimierza Lasockiego. Zawiera ona portrety aktorów występujących w warszawskiej prapremierze sztuki. Prace zostały nabyte od warszawskiego dziennikarza – Alfonsa Dziaczkowskiego, który w okresie międzywojennym mieszkał w Świętej Katarzynie, miejscowości położonej u podnóża Łysicy.